9 lutego b.r. napisałam notkę:"Dominikanie-brak pokory?". Notka została napisana na podstawie wywiadu Jacka Dziedziny z przeorem klasztoru Dominikanów  - o.Pawłem Kozackim. Rozmowa dotyczyła odejść z zakonu Dominikanów. Doszłam do wnoisku, że wielu księżom brak pokory, a prym chyba wiodą dominikanie.

Pycha to pierwszy stopień do piekła, dlatego za pysznych trzeba się modlić, nie tylko pysznych dominikanów.

Kolejny dominikanin potrzebujący modlitwy to o.Tomasz Dostatni. Już sam fakt pisania w GW powoduje zapalenie się czerwonego światełka.

O.Tomasz Dostatni zaniepokojony jest tym, że po wejściu na multipleks telewizja Trwam, będzie docierała do wszystkich katolików i to doprowadzi do walki o rząd dusz. Gdyby autorem artykułu był lewak czy inny wojujący ateista, to nie ma się co dziwić, ale zakonnik???

Na temat artykułu o.Tomasza Dostatniego w ND pisze prof. Piotr Jaroszyński, kierownik Katedry Filozofii Kultury KUL:

 

http://www.naszdziennik.pl/wp/47913,niepokoj-o-wplywy.html