Pomimo pesymistycznych prognoz dla Kościoła w Polsce i świecie, wielu wierzy w misyjne powołanie Kościoła w Polsce. Obok szerzącego się krzykliwego zła, tworzy się ciche, ale silne dobro.Widzą to księża rekolekcjoniści, widzą to równiez ludzie przyjeżdżający do nas ze zlaicyzowanych krajów.

Ponad dwa tysiące polskich księży posługuje w krajach całego świata, jest to największa liczba księży ze wsystkich katolickich krajów. 

W naród polski wierzył Ojciec Święty Jan Paweł II, a siostra Faustyna miała widzenie:z tego kraju wyjdzie iskra, która ogarnie cały świat.

Pesymistyczną notatkę na temat kondycji Kościoła napisał Lchlip:"Dzwon na trwogę dla Kościoła". Oczywiście budzić trzeba wątpiących, poszukujących i błądzących i taka jest rola nie tylko kapłanów, ale nas wszystkich wierzących katolików.

W nasze misyjne powołanie wierzy Michael Jones i apeluje, aby stanąć na wysokości zadania. W XVII wieku król Jan Sobieski obronił Europę  przed nawałnicą islamu, w XX wieku Józef Piłsudski przed bolszewizmem, a teraz czas na obronę  przed genderyzmem, czyli upadkiem cywilizacji chrześcijańskiej.

Michael Jones w Polsce:

 

 http://www.pch24.pl/dr-michael-jones-w-polsce--juz-dzis-spotkanie-w-warszawie-,19467,i.html